nauka

Koronawirus — grypa czy poważniejsze zagrożenie?

Pomimo że COVID-19 i grypa mogą powodować podobne objawy, to istnieje pomiędzy nimi kilka różnic.

Początkowo chorobę COVID-19 porównywano do grypy, sądzono nawet, że grypa jest znacznie poważniejszą chorobą, ponieważ jej powikłania bywają śmiertelne. Natomiast zakażenie wywołane koronawirusem SARS-CoV-2 jest zwykłym przeziębieniem, które może być groźne wyłącznie dla starszych ludzi. Jednak w miarę postępu epidemii COVID-19 i poznawania etiologii tej choroby, wiemy, że mamy do czynienia z zupełnie innym zagrożeniem. 

Nie można zaprzeczyć, że obydwa wirusy wykazują pewne podobieństwa. Zarówno koronawirus SARS-CoV- 2, jak i wirus grypy wywołują choroby układu oddechowego, charakteryzujące się podobnym przebiegiem, od łagodnego po ciężki, który może prowadzić do rozwoju zapalenia płuc, a w skrajnych przypadkach do śmierci. Jednak w przypadku infekcji wywołanej koronawirusem SARS-CoV-2 ciężki przebieg odnotowuje się u około 20 procent chorych, w przypadku grypy u 3 procent. Forma przenoszenia obydwu wirusów jest taka sama. Można zarazić się drogą kropelkową (czyli m.in. przez kropelki aerozolu powstałe podczas kichania lub kaszlu), dlatego niezmiernie ważne jest, aby dbać o higienę kaszlu i pamiętać o częstym myciu lub dezynfekcji rąk. Jednak potrzeba tutaj więcej badań, aby potwierdzić te przypuszczenia.

Istotną różnicą pomiędzy tymi wirusami jest szybkość transmisji. Naukowcy, do ustalenia jak szybko wirus się rozprzestrzenia między ludźmi, używają tzw. współczynnika reprodukcji (R0). Określa on średnią liczbę osób, którą może zarazić zakażona osoba. Dla koronawirusa SARS-CoV-2 wynosi on obecnie 2-2.5, a dla grypy około 1.3. Objawy COVID-19 mogą rozwinąć się w ciągu 1 do 14 dni, podczas gdy objawy grypy w ciągu 1 do 4 dni. Grypa może rozprzestrzeniać się jeszcze przed wystąpieniem objawów oraz w czasie trwania choroby. Szacuje się, że w ciągu pierwszych 3 -4 dni takie osoby są najbardziej zaraźliwe. Osoby zarażone grypą mogą zarażać jeden dzień przed wystąpieniem objawów i od 5 do 7 dni po ich wystąpieniu. Według WHO osoby zakażone koronawirusem SARS-CoV-2, które nie wykazują jeszcze objawów, nie są głównym czynnikiem odpowiadającym za jego transmisję. Kolejną różnicą są wskaźnik śmiertelności, który dla COVID-19 obecnie wynosi on 3.4%, a dla grypy mniej niż 1%. Jednak powinniśmy o tym pamiętać, że dokładną śmiertelność będzie można określić dopiero wtedy, kiedy naukowcy ustalą, ile dokładnie osób zostało zarażonych oraz ile z tych osób nie wykazywało objawów lub miało łagodne objawy i z tego powodu nie zostali podani testom. 

Nie możemy bagatelizować zagrożenia, jakim jest grypa, bo jak pokazują statystyki liczba zachorowań i zgonów w Polsce wzrasta. Od początku sezonu grypowego 2019/2020 zmarły już 43 osoby. Jednak należy wziąć pod uwagę, że koronawirus SARS-CoV-2 powoduje chorobę, na którą obecnie nie posiadamy szczepionki ani skutecznego leku. Kolejnym zagrożeniem jest również to, że nie znamy odległych w czasie powikłań choroby COVID-19, które w przypadku grypy są dobrze znane.

 

dane aktualne na dzień 18.04.2020

Zespół Polcovid-19

Top